niedziela, 21 czerwca 2009

Jak działa tarot ?

Utrzymuje się, że uniwersalne znaczenie tarota wypływa z anima mundi, czyli duszy wszechświata. W tym wspólnym nam wszystkim zbiorze istnieją wszelkie podstawowe wróżby postacie wywodzące się z religii, mitów, legend i podań ludowych. Owe archetypowe figury, ze swoim magicznym magazynem głębokiej ezoterycznej wiedzy, są już wpisane w naszą zbiorową podświadomość. To źródło wiedzy stanowi coś w rodzaju kosmicznej biblioteki wypełnionej nagromadzoną mądrością całej rasy ludzkiej, z której wszyscy możemy czerpać poprzez symbolikę kart tarota.

Dlatego kontakt z tymi wizerunkami podczas stawiania kart lub podczas kontemplacji oraz studiowania kart pozwala ich ukrytym odpowiednikom - pochodzącym z najgłębszej warstwy ludzkiej zbiorowości - przyjąć postać uświadomionych sił, których możemy używać do odpowiadania sobie na pytania i do polepszenia swojego życia.



Karty tarota są doskonałe do kontemplacji. Działają stymulująco na intuicję, będącą bramą do nieświadomości. Iluminują ukryte czynniki naszego życia, których często nie jesteśmy świadomi. A przecież owe wewnętrzne czynniki sekretnie kształtują jego bieg. Tarot, jeśli go właściwie używamy, odsłania je.

Tarot

Na pytanie, jakie jest pochodzenie Tarota nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Alfred Douglas badacz Tarota o uznanym autorytecie powołuje się na pierwsze wzmianki o kartach z roku 1441. Jedną z najstarszych talii kart Tarota, która przetrwała do naszych czasów jest talia Visconti, która została namalowana przez włoskiego artystę Bonifacio Bembo dla księcia Mediolanu Viscontiego Sforza z okazji ślubu Z Biancą Marią Visconti. Najwcześniej pojawia się też nazwa w związku z wczesnorenesansowym freskiem w pałacu Case Boromeo"Grający w tarocci".


W Dobie Renesansu była popularna gra o nazwie "tarroci". Nazwa "Tarok" po włosku "tarocco" pojawiła się w XVI wieku. Karty Tarota służące wcześniej do gry przeszły swoją ewolucję i stały się jednym z największych mediów wróżebnych. W XVIII wieku Court de Gebelin przypisał alfabet hebrajski do Arkan Wielkich Tarota i najprawdopodobniej stworzył legendę ich egipskiego pochodzenia. Kontynuował to W XIX wieku francuski okultysta Eliphas Levi który połączył Tarota z Kabałą i przyporządkował go kabalistycznemu drzewu zycia. Znaczący dla zrozumienia symboliki Tarota był wiek XIX i początki XX, co było też związane z wielkim rozwojem nauk ezoterycznych i spirytyzmu.

W szczególności przyczynił się do tego Zakon Złotego Brzasku założony w 1887 roku przez tarot grupę intelektualistów brytyjskich. Na początku XX wieku Wielkim Mistrzem Zakonu został Wiliam B. Yeats (laureat literackiej nagrody Nobla) a 26-11-1898 roku wstąpił do niego Aleister Crowley, który wniósł ogromny wkład w opracowanie nauk i symboliki zakonu a także opracował własną talię Tarota, która w dzisiejszych czasach jest nader popularna.

Z Zakonu Złotego Brzasku pochodzi też bardzo znana talia Raidera-Waita namalowana przez Pamelę Coleman Smith. W 1912 roku w czasopiśmie "Equinox" A.Crowley opublikował swoje "Medytacje" dotyczące Arkan Wielkich Tarota a następnie w książce "Księga777" zebrał symbole i pojęcia nauk ezoterycznych prawie wszystkich czasów i narodów w powiązaniu z Arkanami Tarota. Klasyczną publikacją na temat Tarota jest jego "Księga Thota" napisana w latach 1938-1942. Zakon ostatecznie zakończył swoją działalność w roku 1937 a sekretarz A. Crowleya zebrał i wydał trzytomowy zbiór dokumentów zakonu.

Tarot zawiera:

Arkana Wielkie składające się 22 kart przedstawiających wielkie tajemnice, archetypy ludzkich doświadczeń życiowych.

Arkana Małe składające się z 56 kart podzielonych na 36 kart liczbowych od dwójki do dziesiątki, 16 kart dworskich (figur) i cztery asy. Arkana Małe dzielą się na 4 kolory zwane Dworami powiązane z poszczególnymi żywiołami:

Buławy - żywioł Ognia - (zodiakalny Baran, Lew i Strzelec) -działanie i energia
Kielichy - żywioł Wody - (zodiakalny Rak, Skorpion, Ryby) - uczucia, życie emocjonalne
Miecze - żywioł Powietrza - (zodiakalny Bliźniak, Waga, Wodnik) - intelekt
Monety - żywioł Ziemi - (zodiakalny Byk, Panna, Koziorożec) - świat materialny.

Nie będę opisywać znaczenia i interpretacji poszczególnych kart. Każdy dochodzi własną drogą do tej wiedzy i nie zawsze pokrywa się ona z tym, co możemy przeczytać w poszczególnych publikacjach. Zasadnicze archetypowe znaczenie kart Arkan Wielkich i sytuacyjne przystające do dnia codziennego znaczenie kart Arkan Małych w różnych rozkładach jasnowidz ma bardzo wiele odcieni znaczeniowych i tylko praktyka i solidne przygotowanie teoretyczne może pozwolić nam na właściwą interpretacje.

Napomknę tylko o jeszcze jednym zagadnieniu, które może osoby niezbyt zorientowane w symbolice poszczególnych kart wprowadzać w błąd.
W wieku XIX w śród ezoteryków wróżba pracujących z Tarotem pojawiło się przekonanie, że
należy zamienić miejscami w Arkanach Wielkich kartę VII - Sprawiedliwość i XI - Moc,
aby nie naruszać kolejności przypisanych do nich znaków zodiaku. Więc zdarzają się talie w obu wersjach. W swojej talii A. Crowley nie zaakceptował tej zmiany a nawet nadał nowe nazwy obu tym kartom Sprawiedliwość zmienił na Równowagę i pozostawił na pozycji VII a kartę Mocy nazwał Pragnienie i pozostawił na pozycji XI.

Runy

Samo słowo runa (run) - oznacza nie tylko literę runiczną, ale przede wszystkim "tajemnicę, wiedzę magiczną". Słowo to kojarzy się również ze staroniemieckim runa lub runen (szeptać), staroangielskim reonian (mruczeć), staroirlandzkim run (tajemnica), staroangielskim runian (mówić cicho), albo liczbą mnogą irlandzkiego słowa runar (sekrety).
Dla niektórych runy są tylko alfabetem, który służyć miał do pisania, dla innych - magicznym narzędziem podarowanym ludziom przez bogów - dzięki któremu można rozwijać się duchowo, przyciągać szczęście, miłość i powodzenie w życiu, odstraszać złe moce.

Okazuje się, że runy nie miały służyć pisaniu, w obecnym znaczeniu tego słowa - najstarsze, znane ludom germańskim formy czytania i pisania obejmowały ryte, a nie tworzone za pomocą barwnika litery. Runy, przeznaczone były głównie do wycinania w drewnie, które było łatwo dostępne, dlatego kształty liter w najwcześniejszej fazie unikały krzywizn, wróżba które były trudne do wycięcia w tak włóknistym materiale. Litery składały się z pionowo prowadzonych cięć oraz cięć ukośnych. Unikano nacięć pionowych, które łatwo można było pomylić z włóknami drewna i byłyby trudne do rozróżnienia. Taka metoda komunikowania się czy zapisywania run była prosta, tania i wygodna.

Większość Germanów nosiła przy sobie noże. Kawałek drewna można było znaleźć wszędzie. Długość runicznej wiadomości była zwykle ograniczona, ciężko było
o odpowiednio duże - nadające się do rycia bardzo długich tekstów kawałki drewna. Do przesyłania informacji małe kawałki drewna z wyrytymi runami były idealne. Tarot Jeżeli popełniło się błąd w "pisaniu" można było w prosty sposób zestrugać błędą literę i wyryć ją jeszcze raz. A kiedy wiadomość została przekazana, można było taką deszczułkę po prostu spalić. Runy ryto także w kamieniu.

Runy kuto w kamieniu lub wycinano w drewnie, ozdabiano nimi broń, naczynia, różnorodne przedmioty codziennego użytku, zapisywano przy ich pomocy zaklęcia nad drzwiami domów i na dziobach okrętów. Magiczne zaklęcia miały odstraszać wrogów i przyciągać powodzenie, szczęście i miłość. Obecnie runy służą głównie do wróżenia. Do runicznej wróżby można używać run malowanych na kamieniach, rytych w drewnie lub po prostu kart runicznych. Runy mogą także służyć do tworzenia talizmanów i amuletów czy też mandali runicznych.

Najstarszy alfabet runiczny składa się z 24 znaków. Od pierwszych sześciu liter został on nazwany futharkiem. No właśnie, 24, a nie jak można spotkać w literaturze - 25. Ten dodatkowy znak, zwany runą wyrd, został dodany podobno dopiero w latach 60-70. Choć omawiam tutaj również tę 25 runę - sugerowałabym, aby jednak z niej zrezygnować przy tworzeniu własnych run. Ciekawy artykuł na temat "pustej runy" można znaleźć tutaj.

Gdzie i kiedy wynaleziono runy - dokładnie nie wiadomo. Podobieństwo do liter łacińskiego alfabetu kazało dawniej wnioskować uczonym, że pismo pojawiło się wśród ludów germańskich zamieszkujących w - lub pobliżu - Imperium Rzymskiego, co prowadziło do wniosku, że runy były adaptacją bardziej prestiżowego alfabetu, na potrzeby "barbarzyńców". Wczesne obiekty runiczne odnaleziono w Europie, w Pietroassa w Rumunii, Dahmsdorf w środkowych Niemczech i w Kowlu na Ukrainie - co sugerować może, że zostały wynalezione w tym rejonie, na pograniczu Dunaju lub za Wisłą, prawdopodobnie przez Gotów. Niedawno jednak, wpływowy duński uczony, Erik Moltke, argumentował, że runy są autorstwa jednego z germańskich plemion zamieszkujących Danię, prawdopodobnie w południowej Jutlandii. Mimo wszystko, sprawa nadal pozostaje niewyjaśniona.

Ale, przejdźmy do zupełnie innej i chyba bardziej interesującej teorii, wyjaśniającej, skąd wzięły się runy. Ma ona swe korzenie w mitologii skandynawskiej. Istnieje wiele odmian
i wariantów mitu, który opowiada o tym, jak Odyn (Odhinn) zwany także Wotanem lub Wodanem otrzymał runy i podarował je ludziom, po to, by mogli korzystać z ich mocy.
Odyn najpierw poświęcił swoje oko, wrzucając je do studni Olbrzyma Mimira. Mógł za to napić ze źródła wiedzy i mądrości. Tracąc częściowo zdolność widzenia, zyskał zdolność widzenia nadprzyrodzonego. Brak oka, podobnie jak innego rodzaju ułomności, są widomym znakiem związków z zaświatami. Następnie Odyn, składając ofiarę z samego siebie, przebił sobie bok włócznią, a bogowie powiesili go za stopę - głową w dół - na świętym drzewie świata Yggdrasilu. Wisiał tak dziewięć długich dni i nocy, cierpiąc - dopełnił w ten sposób całości misterium wtajemniczenia i śmierci. Po dziewięciu dniach, nawiedziło go światło nareszcie odkrytych run. Odgadując ich sens, Odyn stał się władcą rytych znaków mocy. Wyrył je wszystkie na wróżbita kijach magicznych, następnie zeskrobał je dobrze naostrzonym nożem na drobne wiórki, które zmieszał z miodem i dał do wypicia ludziom, przekazując im w ten sposób magiczne znaki.

Odyn pouczał, że z run należy korzystać we wszystkich życiowych okolicznościach, gdyż są one przewodnikiem i służą pomocą.
Mit samoofiary Odyna, mówi zarazem o inicjacji i ofierze. Śmierć Odyna nie była symboliczną śmiercią naturalną. Wyobrażano ją sobie raczej jako prawdziwą śmierć i zmartwychwstanie. Wotan przechodzi przez fazę powstawania, do fazy bytu, a poprzez nią ku etapowi przejścia w niebyt, który prowadzi ku nowemu powstaniu przyszłego bytu. Tkwi on w idei wiecznego powrotu, życia, na które składają się ciągle narodziny i śmierć.

Wielu badaczy utrzymuje, iż ta ofiara z samego siebie stanowiła klasyczny ryt inicjacyjny, występujący w praktycznie wszystkich archaicznych kulturach szamańskich. Odyn wstąpił
w zaświaty, stan bliski śmierci, choć śmierci nie równoznaczny, w którym dane mu było dojrzeć istnienie wszystkich swych manifestujących się bytach, bądź niebytach, w nowym świetle. To odmieniające cały stosunek do życia i śmierci doznanie, wypycha przeżywającego je człowieka, a nawet jak w tym przypadku boga Odyna, ze zwykłego stanu świadomości, ku zupełnie nowym wymiarom psyche, gdzie wszystko staje się możliwe i zupełnie naturalne.